czwartek, 26 września 2013

Znowu zimno...

...i mogę wyciągnąć z szafy mój ukochany płaszczyk. Sama jestem zdziwiona tym jak dobry mam dzisiaj humor, a że przy takiej jak dziś pogodzie to mi się prawie nie zdarza, postanowiłam się z wami tym podzielić.Ciężko to zauważyć, ale coś wam powiem - nie ma nic ładniejszego niż drobinki kurzu w słoneczny dzień. Serio, to wcale nie była informacja na temat porządku na moich półkach. W lecie, szczególnie przy otwartym oknie czasami podmuch wiatru wpada do pokoju i unosi do Słońca odrobiny kurzu z szafek i podłóg... wyglądają wtedy jak brokat... Nie myślałam o tym odkąd miałam, bo ja wiem, z pięć lat? Ale dzisiaj siedziałam w bibliotece szukając lektury, i kiedy zawiał silniej wiatr znowu zobaczyłam błyszczący tańczący kurz przed nosem. Uśmiech. Ktoś mnie zapytał, co się tak szczerze;) Dobry początek dnia. To dziwne, ale i strasznie fajne jak niektóre błahostki potrafią mnie rozśmieszyć, nawet w taką paskudną pluchę - kiedy nie chce mi się absolutnie nic:/ Albo  wczoraj wróciłam do domu i włączyłam telewizję. Nie leciało nic ciekawego takie tam zapchaj-dziury typu eska, rozmowy w toku, ale skacząc po kanałach zupełnie przypadkowo trafiłam na amerykański mam talent. Pamiętacie Deszczową piosenkę, z pięćdziesiątego drugiego? Pewnie większość z was w ogóle o niej nie słyszała... Ja oglądałam to z mamą jak byłam mała;) nawet z marnym skutkiem próbowałam tańczyć.


W sam raz na deszczowe dni.:) Już nawet nie pamiętałam jak to leci, kiedy Bum! wchodzą Hype:D Aż zrobiłam wytrzeszcz, kolesie są tak pozytywni, że od samego  patrzenia nabrałam ochoty na zrobienie czegoś, ruszenie się z miejsca. Tak naprawdę to w końcu poszłam tylko zrobić zakupy babci, ale i tak czułam się świetnie.  Zobaczcie sami, a zrozumiecie o czym mówię        video

:P mogę to oglądać w nieskończoność. A dzisiaj byłam z mamą na zakupach i znowu śmiechawa. Ale mówią, że zakupy są tańsze niż psychiatra:) Głupie, że chodzi tylko o wydawanie pieniędzy. Albo o kurz na półce, albo program w telewizji... małe drobinki Słońca, które aktualnie chowa się z chmurami. Ale radzić sobie trzeba, nie? Mam nadzieję, że i wy się cieszycie, wszystko jedno z czego:) Trzymka!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz